
All-on-4 to jedno z najlepszych rozwiązań odbudowy bezzębia — stałe zęby na implantach, często już w dniu zabiegu, a w badaniach z obserwacją 10–18 lat działa 93–95% implantów i ponad 98% mostów. Mimo to, jak każde leczenie, ma swoje wady i ograniczenia. Pacjent, który decyduje się na tę metodę, powinien mieć ich pełną świadomość: dotyczą kosztu, liczby punktów podparcia w szczęce, higieny, możliwych powikłań i konieczności regularnych kontroli.
Najważniejsze w skrócie:
- Pełne leczenie jednego łuku kosztuje od 47 000 zł (zabieg z mostem tymczasowym od 28 000 zł + most docelowy od 19 000 zł).
- W największych badaniach długoterminowych działało 93,0% implantów w żuchwie (10–18 lat) i 94,7% w szczęce (5–13 lat); w użyciu pozostało ponad 98% mostów.
- W żuchwie cztery implanty w większości przypadków w pełni wystarczają. W szczęce — przy dużym zaniku kości, rozbudowanej zatoce i mniej gęstej kości — najczęściej potrzebne są implanty w tylnej pozycji (zwykle pterygoidalne), które podpierają ostatnie zęby mostu bez dowieszki.
- Most na implantach wymaga innej higieny niż własne zęby i kontroli: pierwszej po 6 miesiącach, później — przy dobrej higienie — raz w roku.
Na czym polega All-on-4 — w skrócie
W metodzie All-on-4 stały most z kompletem zębów jednego łuku jest przykręcony do czterech implantów: dwóch przednich, wszczepionych prosto, i dwóch tylnych, pochylonych do 45°. Pochylenie pozwala ominąć zatokę szczękową i nerw w żuchwie, dzięki czemu u wielu pacjentów można uniknąć przeszczepu kości, a most tymczasowy założyć w dniu zabiegu. Szczegóły metody i porównanie z sześcioma implantami: All-on-4 czy All-on-6.
Wada 1: koszt
Leczenie jednego łuku to dwa etapy:
| Etap | Cena |
|---|---|
| Zabieg: usunięcie zębów, 4 implanty, most tymczasowy | od 28 000 zł |
| Most docelowy kompozytowy na belce tytanowej | od 19 000 zł |
| Most docelowy cyrkonowy | od 25 000 zł |
| Razem, jeden łuk | od 47 000 zł |
Z czego wynika ta kwota? Cena obejmuje cały proces leczenia, a nie tylko same implanty:
- diagnostykę i planowanie — tomografię CBCT, cyfrowe zaplanowanie pozycji implantów i projekt uśmiechu,
- zabieg chirurgiczny — usunięcie zębów, wszczepienie implantów i łączników protetycznych, najczęściej w jednym zabiegu w znieczuleniu miejscowym,
- most tymczasowy w dniu zabiegu — zaprojektowany cyfrowo i wykonany przez pracownię protetyczną w ciągu kilku godzin,
- opiekę w okresie gojenia — kontrole, podścielenie mostu tymczasowego i kształtowanie tkanek miękkich,
- most docelowy — wykonany indywidualnie na frezowanej belce tytanowej lub z cyrkonu, przykręcony do implantów,
- materiały o przebadanej skuteczności — implanty renomowanych producentów i części protetyczne dostępne przez wiele lat,
- pracę zespołu — chirurga, lekarza protetyka i pracowni protetycznej.
Warto też patrzeć na koszt w perspektywie lat: proteza ruchoma nie zatrzymuje zaniku kości, dlatego co kilka lat wymaga podścielania lub wymiany, a most na implantach przy regularnych kontrolach służy wiele lat.
To wielokrotnie więcej niż proteza ruchoma (2 500–3 500 zł) i więcej niż proteza na zatrzaskach (od 13 000 zł). Koszt można rozłożyć na raty, ale nie warto szukać oszczędności w pomijaniu etapów — każdy z nich decyduje o trwałości leczenia. Pełny cennik: ile kosztuje All-on-4.
Wada 2: tylko cztery punkty podparcia
Naturalny łuk ma 14 zębów, a każdy z nich własny korzeń. Most All-on-4 opiera się na czterech implantach — i to wystarcza, ponieważ implanty są połączone sztywnym mostem w jedną konstrukcję. Siły żucia nie trafiają na pojedynczy implant, lecz rozkładają się na wszystkie cztery jednocześnie, a pochylenie tylnych implantów przesuwa punkty podparcia daleko do tyłu i wydłuża ich zakotwienie w kości.
W żuchwie kość jest gęsta i zwykle jest jej wystarczająco dużo z przodu, dlatego cztery implanty są w większości przypadków rozwiązaniem w pełni wystarczającym. Nawet gdyby w przyszłości trzeba było uzupełnić jeden z implantów, zazwyczaj nie wymaga to przerabiania całego mostu.
W szczęce sytuacja bywa inna. Zatoka szczękowa często jest rozbudowana i zajmuje miejsce, w którym chcielibyśmy umieścić implant, zanik kości bywa duży, a sama kość ma mniejszą gęstość niż w żuchwie. Wtedy stosuję protokół All-on-6, w którym w szczęce piąty i szósty implant to najczęściej implanty pterygoidalne, zakotwione w tylnej części szczęki. Nie chodzi o dodatkowy implant jako kolejną sztukę, tylko o jego tylną pozycję — taką, która pozwala podeprzeć ostatnie zęby mostu bez dowieszki. Liczbę i pozycję implantów ustalam po tomografii CBCT, a nie z góry.
Wada 3: dowieszka zębów w szczęce
Zęby mostu położone za ostatnim implantem nie mają pod sobą podparcia — mówimy, że są dowieszone (w literaturze angielskiej: cantilever). Dowieszka działa jak dźwignia: im jest dłuższa, tym większe siły trafiają na tylne implanty.
W żuchwie dzięki pochyleniu tylnych implantów bardzo często da się je rozmieścić tak, że nawet pierwsze trzonowce (szóstki) mają podparcie i nie są dowieszone.
W szczęce zatoka i zanik kości ograniczają miejsce na tylne implanty. Przy czterech implantach dowieszka zębów do tyłu byłaby często zbyt duża — albo pacjent miałby w moście zaledwie 10 zębów, co przy szerokim uśmiechu może być niewystarczające, albo dłuższa dowieszka przeciążałaby tylne implanty. Dlatego w szczęce implanty pterygoidalne mają konkretny cel: nie chodzi o to, by most miał siódemki, tylko o to, by zęby boczne — tam, gdzie działają największe siły żucia — miały stabilne podparcie, zwłaszcza przy kości o niskiej gęstości.
Wada 4: most tymczasowy może pęknąć
Most tymczasowy, który zakładamy w dniu zabiegu, jest celowo mniej wytrzymały niż most docelowy. To zabezpieczenie: implanty przez pierwsze około 3 miesiące zrastają się z kością i w tym czasie obowiązuje dieta miękka. Pęknięcie mostu tymczasowego wynika najczęściej ze spożywania zbyt twardych pokarmów — dlatego tak ważne jest przestrzeganie zaleceń. Jeśli do niego dojdzie, lepiej, że pęknie most tymczasowy, niż miałoby dojść do przeciążenia implantów i zaburzenia ich zrastania. Pęknięty most tymczasowy naprawiamy zwykle na jednej wizycie — a implanty pozostają bezpieczne w tym kluczowym okresie.
Most docelowy, wykonywany po wygojeniu, jest znacznie wytrzymalszy. Jak każda praca protetyczna wymaga jednak przeglądów — po latach kompozyt może wymagać odnowienia, a śruby mocujące most kontroli odpowiedniej siły dokręcenia.
Wada 5: higiena jest inna niż przy własnych zębach
Higiena mostu na implantach nie jest trudniejsza niż przy własnych zębach — jest inna. Pod mostem i wokół implantów trzeba czyścić irygatorem, superflossem lub szczoteczkami międzyzębowymi. Szczoteczkę najlepiej dobiera lekarz prowadzący po instruktażu higieny, także u higienistki. Szczoteczka soniczna jest bardzo skuteczna i preferowana, ale każdą szczoteczką można skutecznie wyczyścić most — dobieramy ją także do możliwości manualnych pacjenta, a każda wymaga właściwej techniki. Zęby pacjenta często zostały utracone właśnie z powodu problemów z higieną, dlatego ważną częścią leczenia jest ponowna nauka czyszczenia — z nowymi przyrządami, pod nowy most.
Duże znaczenie ma też konstrukcja mostu. Most docelowy ma równą, gładką powierzchnię dodziąsłową — bez zagłębień i szczelin, w których mogłaby zalegać płytka bakteryjna — dzięki czemu irygator i nić łatwo docierają pod most, a jego oczyszczanie jest szybkie i skuteczne.
O tym, czy most da się łatwo i bezboleśnie czyścić, w dużej mierze decyduje jednak etap chirurgiczny. Dbam o odpowiednią jakość kości i dziąsła wokół implantów: w razie potrzeby wykonuję plastykę dziąsła, odpowiednio je pozycjonuję w trakcie zabiegu, a następnie kształtuję mostem tymczasowym. Właściwa ilość dziąsła wokół implantów sprawia, że czyszczenie nie boli — a to warunek, by pacjent wykonywał je codziennie, dwa razy dziennie. Troska o tkanki miękkie jest z chirurgicznego punktu widzenia równie ważna jak sam implant.
Zaniedbana higiena prowadzi do zapalenia tkanek wokół implantów (periimplantitis), które może skończyć się utratą kości. Dlatego kontrole i ocena tkanek po leczeniu są tak samo ważne jak sam zabieg.
Wada 6: możliwe poluzowanie śrub i zapalenie wokół implantów
Dwa problemy, o które pacjenci pytają najczęściej, to poluzowanie śruby mocującej most i zapalenie tkanek wokół implantów (periimplantitis). Mogą się zdarzyć, ale nie są nieuniknione — i nie dotyczą każdego pacjenta.
Poluzowanie śruby wynika najczęściej z przeciążeń: niezrównoważonego zgryzu, zgrzytania zębami albo niedokładnego dopasowania mostu do implantów. Zapobiega mu precyzyjne, cyfrowe dopasowanie mostu, analiza zwarcia, szyna ochronna u pacjentów z bruksizmem i kontrola śrub podczas wizyt. Gdy do poluzowania dojdzie, zwykle wystarczy dokręcenie lub wymiana śruby na jednej wizycie.
Periimplantitis to przewlekły stan zapalny wokół implantu, który może prowadzić do utraty kości. Jego główne przyczyny to płytka bakteryjna pozostawiana pod mostem, palenie tytoniu, choroba przyzębia w przeszłości i zbyt cienkie, ruchome dziąsło wokół implantów. Zapobiega mu codzienna higiena, odpowiednia ilość dziąsła i kości wokół implantów zapewniona już podczas zabiegu oraz regularne kontrole. Ich celem jest wychwycenie stanu zapalnego, zanim zniszczy kość, albo na wczesnym etapie — i wdrożenie odpowiedniego postępowania, które go zahamuje.
Na ryzyko wpływają więc czynniki po stronie pacjenta — higiena, palenie, choroby ogólne, zgryz — ale też po stronie leczenia: planowanie na podstawie tomografii, pozycja implantów, troska o tkanki miękkie, jakość mostu i doświadczenie lekarza operatora. Dlatego wybór lekarza ma takie samo znaczenie jak wybór metody. Liczby z badań i pełny opis możliwych powikłań przy implantach: implant zęba — możliwe problemy i powikłania.
Wada 7: decyzja o usunięciu pozostałych zębów
All-on-4 zastępuje cały łuk, dlatego pozostałe zęby zwykle usuwamy w dniu zabiegu. Najczęściej są to trzy–cztery zęby, które nie muszą być zaawansowanie zniszczone przez próchnicę, ale nie kwalifikują się do przewidywalnej odbudowy protetycznej i nie mogą stanowić filaru ani mostu, ani innej pracy stałej. Alternatywą z ich zachowaniem byłaby w takiej sytuacji najczęściej proteza ruchoma.
Zęby, które w wyniku wieloletnich braków uległy przemieszczeniu lub wysunięciu z łuku, utrudniają ponadto wykonanie estetycznej pracy protetycznej — uzupełnienie oparte na nich byłoby nieestetyczne i trudne do utrzymania w czystości. Odbudowa pełnego łuku pozwala wielu pacjentom po raz pierwszy od lat uzyskać prawidłowy uśmiech.
Pozostałe pojedyncze zęby usunięto, aby wykonać pełną odbudowę łuku na implantach. Przesuń suwak, aby porównać efekt przed i po leczeniu.
Plan leczenia jest zawsze indywidualny — All-on-4 nie jest rozwiązaniem uniwersalnym. Jeśli zęby da się przewidywalnie leczyć, proponuję ich zachowanie i uzupełnienie braków pojedynczymi implantami lub mostami.
Wada 8: nie dla każdego
Leczenie wymaga dodatkowej oceny lub przygotowania przy:
- paleniu tytoniu — gorsze gojenie i częstsza utrata kości wokół implantów,
- niewyrównanej cukrzycy — leczenie odkładam do czasu wyrównania glikemii,
- bruksizmie (zgrzytaniu zębami) — konieczna jest analiza zwarcia i szyna ochronna na noc,
- lekach antyresorpcyjnych podawanych dożylnie i radioterapii okolicy głowy i szyi — często są przeciwwskazaniem do leczenia, zawsze wymagają indywidualnej oceny,
- bardzo dużym zaniku kości w szczęce — gdy standardowe implanty samodzielnie byłyby niewystarczające, dodatkowo stosuję implanty pterygoidalne lub jarzmowe.
Wada 9: leczenie nie kończy się w dniu zabiegu
Po zabiegu leczenie przebiega etapami:
- 7–10 dni po zabiegu — kontrola gojenia i stabilności implantów oraz mostu tymczasowego,
- około 3 miesięcy — implanty zrastają się z kością, obowiązuje dieta miękka; po tym czasie most tymczasowy podścielamy, aby ukształtować tkanki miękkie przed wykonaniem mostu docelowego,
- po 4–6 miesiącach — wykonujemy i przykręcamy most docelowy, z kontrolą zgryzu i dopasowania.
Po zakończeniu leczenia obowiązują kontrole:
- pierwsza po 6 miesiącach — przegląd implantów i dziąseł, higienizacja, kontrola śrub,
- później raz w roku — przy dobrej higienie to całkowicie wystarczy; okresowo wykonujemy zdjęcie RTG, a w razie potrzeby odkręcamy most, by dokładnie oczyścić łączniki.
Zapalenie wokół implantów rozwija się bez bólu, dlatego kontrola jest częścią leczenia, a nie dodatkiem.
Jak ograniczam te wady
- Planowanie na podstawie tomografii CBCT — liczba, długość i nachylenie implantów ustalone przed zabiegiem.
- Implanty w tylnej pozycji w szczęce (najczęściej pterygoidalne), gdy zatoka, zanik lub gęstość kości tego wymagają — by ostatnie zęby mostu miały podparcie bez dowieszki.
- Dbałość o dziąsło i kość wokół implantów — plastyka i kształtowanie dziąsła, by most dało się bezboleśnie czyścić.
- Most tymczasowy jako zabezpieczenie implantów w okresie zrastania.
- Analiza zwarcia i szyna ochronna dla pacjentów z bruksizmem.
- Instruktaż higieny i stały harmonogram kontroli.
Czy mimo tych wad warto?
Dla pacjenta bez zębów albo z zębami, których nie da się przewidywalnie odbudować, All-on-4 zwykle wygrywa z protezą ruchomą: most jest stały, nie ma podniebienia, a implanty zatrzymują zanik kości. Wady opisane wyżej nie są argumentem przeciwko metodzie — to lista rzeczy, które trzeba dobrze zaplanować i kontrolować. Porównanie z protezą: proteza ruchoma czy proteza na implantach.
Najczęściej zadawane pytania
Czy cztery implanty wystarczą do całego łuku?
W żuchwie w większości przypadków tak — kość jest gęsta, a pochylone tylne implanty bardzo często podpierają most aż do pierwszych trzonowców. W szczęce, przy rozbudowanej zatoce, dużym zaniku lub kości o niskiej gęstości, najczęściej stosuję All-on-6 z implantami pterygoidalnymi w tylnej pozycji, by ostatnie zęby miały podparcie bez dowieszki.
Co to jest dowieszka w moście All-on-4?
To zęby mostu położone za ostatnim implantem, bez podparcia pod spodem (ang. cantilever). Krótka dowieszka jest bezpieczna, zbyt długa przeciąża tylne implanty. Dlatego w szczęce, gdzie miejsca na tylne implanty jest mniej, planuję implanty w tylnej pozycji — najczęściej pterygoidalne.
Dlaczego most tymczasowy może pęknąć?
Bo jest celowo mniej wytrzymały. Przez pierwsze około 3 miesiące implanty zrastają się z kością — gdy dojdzie do przeciążenia, najczęściej przy spożywaniu zbyt twardych pokarmów, lepiej, żeby pękł most tymczasowy, niż żeby przeciążone zostały implanty. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie zaleceń, zwłaszcza diety miękkiej. Pęknięty most naprawiamy zwykle na jednej wizycie.
Ile lat wytrzymuje All-on-4?
W największych badaniach z obserwacją 10–18 lat działało 93–95% implantów, a w użyciu pozostało ponad 98% mostów. Most docelowy jest elementem eksploatacyjnym: kompozyt po latach może wymagać odnowienia, cyrkonia ściera się wolniej. Więcej: ile lat wytrzymuje implant.
Jak często trzeba chodzić na kontrolę po All-on-4?
Pierwsza kontrola po zakończeniu leczenia — po 6 miesiącach. Później, przy dobrej higienie, raz w roku. Przy czynnikach ryzyka (palenie, cukrzyca, bruksizm) częściej.
Konsultacja
Na konsultacji z tomografią CBCT oceniam, czy All-on-4 jest dla Ciebie właściwym rozwiązaniem, i omawiam ograniczenia w Twoim konkretnym przypadku. Po konsultacji otrzymujesz pisemny plan leczenia z opisem kosztów rozłożonych na poszczególne etapy.
Przyjmuję w czterech gabinetach:
Prodental — Legionowo, ul. Zakopiańska 4a — tel. 608 784 677
Club Dent — Warszawa-Białołęka, ul. Ostródzka 89 — tel. 605 251 785
Dentactiv — Biała Podlaska, ul. Terebelska 32a — tel. 510 503 506
Elite Smile — Poznań, ul. Selerowa 1 — tel. 792 570 474
Rekonstrukcje pełnołukowe, w tym All-on-4 i All-on-6.
Wszystkie dane kontaktowe: kontakt.
Piśmiennictwo
[1] Maló P, de Araújo Nobre M, Lopes A, Ferro A, Botto J. The All-on-4 treatment concept for the rehabilitation of the completely edentulous mandible: A longitudinal study with 10 to 18 years of follow-up. Clinical Implant Dentistry and Related Research, 2019; 21(4): 565–577. 471 pacjentów, 1 884 implanty.
[2] Maló P, de Araújo Nobre M, Lopes A, Ferro A, Botto J. The All-on-4 concept for full-arch rehabilitation of the edentulous maxillae: A longitudinal study with 5–13 years of follow-up. Clinical Implant Dentistry and Related Research, 2019; 21(4): 538–549. 1 072 pacjentów, 4 288 implantów.



